USZKODZENIA MIĘŚNI – ZAPOBIEGANIE I LECZENIE

USZKODZENIA MIĘŚNI – ZAPOBIEGANIE I LECZENIE

Kontuzje dotyczą aparatu ruchu i występują głównie w obrębie tkanek miękkich. Pojawiają się na skutek:

  • bezpośredniego urazu (uderzenia, stłuczenia),
  • nadmiernego napięcia w czasie wykonywania nagłych zwrotów, skoków, przyspieszeń
  • działania długotrwałego, powtarzalnego czynnika stresowego, bądź zbyt dużej intensywności w porównaniu do fizjologicznych możliwości (overuse)
  • chorób metabolicznych, nieprawidłowości anatomicznych, stanów zapalnych.

Najbardziej narażone na uszkodzenia są mięśnie. Możemy wyróżnić obrażenia ostre lub przewlekłe (overuse). W wyniku ostrego uszkodzenia nagły ból często nie pozwala na kontynuację aktywności, w skrajnych przypadkach prowadząc do rozerwania brzuśca mięśnia. Odczuciom bólowym towarzyszy obrzęk oraz krwiak. Palpacyjnie można ocenić jakości tkanek poprzez zmiany konsystencji, kształtu, przesuwalniości, napięcia oraz ocieplenia.

W leczeniu takich stanów najczęściej stosowanym jest model postępowania zwany RICE.

R - rest - odpoczynek, ograniczenie aktywności
I - ice - stosowanie lodu (nie bezpośrednio na skórę) co 2h przez 10-15 min
C - compresion - ucisk, początkowo silny. Po upływie 20 min zmniejszamy o 50 % na 2-3 dni
E - elevation - uniesienie uszkodzonej kończyny zmniejsza obrzęki i zastoje żylne

Najważniejszym zadaniem jest ograniczenie wystąpienia krwiaka. Negatywnie wpływa on na gojenie się uszkodzonych tkanek. Ogranicza zakres ruchu, zaburza funkcję, zmniejsza tolerancje na obciążenie, wyhamowuje aktywność mięśni prowadząc do atrofii. Co najważniejsze, znacząco wydłuża czas powrotu do uprawiania sportu.
Jeśli uda się bezpośrednio i dobrze zaopatrzyć uraz po zdarzeniu, dalsze leczenie polega na eliminowaniu powstałych objawów. W ramach rehabilitacji pourazowej wykorzystujemy fizykoterapię oraz kinezyterapię. Drugiego dnia po uszkodzeniu stosujemy trening cyrkulacyjny, początkowo w odciążeniu. Zwiększamy zakres ruchu i dawkujemy obciążenie obserwując reakcję tkanek na zwiększenie aktywności.

Dążymy do jak najszybszej odbudowy funkcji mięśnia i stawu, którego dotyczy oraz przyspieszenia powstania i mobilizacji blizny. W następnej kolejności wprowadzamy trening wzmacniający, rehabilitacyjny oraz rozciąganie.
Overuse to dysfunkcja charakteryzująca się brakiem uszkodzenia struktury tkanki. To początkowo niewielkie dolegliwości bólowe, uczucie sztywności pojawiające się na początku aktywności, które po chwili zanikają. Objawy mogą również pojawiać się w pozycji spoczynkowej po wykonanym obciążeniu. Dotyczą najsłabszego łańcucha kinematycznego.
Aby móc przeprowadzić leczenie i właściwą terapię uszkodzenia przeciążeniowego, niezbędna jest analiza wielu czynników i znalezienie zależności miedzy nimi.

Należytą uwagę należy skierować na:

  • jakość treningu (czas trwania, intensywność, częstotliwość)
  • plan treningu (rozgrzewka, część główna, zakończenie)
  • technikę ruchu
  • czynniki anatomiczne (postawa, asymetria długości kończyn, miednicy, sztywność stawowa, niestabilność)
  • czynniki zewnętrzne (obuwie, nawierzchnia, sprzęt sportowy)

Wynikiem analizy powinno być ustalenie programu postępowania, mającego na celu wyeliminowanie czynnika szkodzącego i uruchomienie procesu zdrowienia.
Odpowiednio poprowadzony trening sportowy, również rehabilitacyjny wpływa na wydolność układu mięśniowego oraz wydłuża czas pojawienia się objawów zmęczenia. Wypoczynek i regeneracja ograniczają powstawanie uszkodzeń i przeciążeń. Systematyczne rozciąganie przygotowuje mięsień do przenoszenia większych obciążeń treningowych.
Rozgrzewka powinna stanowić integralną część treningu każdego sportowca.

Szeroki zakres metod rehabilitacji prewencyjnej istotnie wpływa na zmniejszenie częstotliwości występowania urazów, nie tylko mięśniowych. Odpowiednio postawiona diagnoza wraz z działaniem fizjoterapeutycznym skraca czas absencji na arenach sportowych.

Marek Sadowski
Autor |
Coś, co kiedyś wydawało mi się nie do pomyślenia dzisiaj staje się faktem. Uwielbienie do piłki nożnej po 25 latach „kopania” zamieniam na triathlon. Obecnie w każdej wolnej chwili można mnie spotkać na ścieżce rowerowej, biegowej lub na basenie. Zmęczenie, pot, obolałe mięśnie to jest to, co lubię najbardziej . Jestem fizjoterapeutą z zamiłowaniem do pracy z osobami aktywnymi fizycznie. Potrafię zrozumieć problemy zdrowotne trenującego jako, że sam dużo czasu poświęcam na trening i też odczuwam jego skutki. Pracuję w Warszawskiej filii CKR Konstancin. Dodatkowo opiekuję się piłkarzami. Na stronach portalu będę chciał służyć pomocą przybliżając aspekty kontuzji oraz profilaktyki zdrowotnej. Podpowiem między innymi jak poradzić sobie gdy coś boli, jakie ćwiczenia i kiedy wykonywać.