Jeśli zastanawiasz się nad kupnem roweru, koniecznie to przeczytaj.

Jeśli zastanawiasz się nad kupnem roweru, koniecznie to przeczytaj.

Wydawałoby się, że najtrudniejszym etapem w zakupie roweru szosowego, jest znalezienie środków na jego sfinansowanie. A jednak, niejednokrotnie okazuje się, że wybranie tego jednego, właściwego roweru, stanowi większy problem niż pozyskanie gotówki na jego zakup. Jak wybrać odpowiedni rower? Czym się kierować, a czego unikać? O tym kilka słów poniżej.

 

Nadszedł TEN dzień. Jedni z Was cierpliwie zbierali pieniądze, inni zbierali się w sobie, a jeszcze inni toczyli gorące negocjację ze swoją drugą połówką, o zgodę na zakup nowego roweru. Możecie się śmiać, ale to właśnie z tą ostatnią grupą coraz częściej spotykam się w sklepie rowerowym. Zdziwilibyście się, jak bardzo mężczyźni potrafią kombinować i przekonywać swoje dziewczyny, narzeczone czy żony, aby tylko móc kupić sobie wymarzone „dwa kółka”. Nie ważne jednak jak dużo poświęceń kosztowało Was dojście do chwili, w której możecie pozwolić sobie na zakup nowego roweru. Ważne, aby zakup ten dobrze przemyśleć, tak żeby później niczego nie żałować.

 

Obecnie na rynku mamy w czym wybierać. Producenci kuszą technologiami, grafiką albo i ceną. Niestety jak to w życiu bywa, wraz ze wzrostem jakości, rośnie też cena, tak więc bardzo prawdopodobne, że wpadniecie w syndrom „kilku stówek”, a więc sytuacji, w której wybrany przez Was rower, jest zawsze trochę droższy, niż zakładany budżet. W takim wypadku warto na spokojnie zastanowić się, czy ulepszenia względem roweru mieszczącego się w ramach kwoty jaką planujecie przeznaczyć, są dla Was istotne. Jeśli nie, nie ma co się „spinać” tylko kupić rower zgodny z Waszymi obecnymi możliwościami i cieszyć się z jazdy. Jeśli jednak ulepszenia wydają się Wam być istotne, a na rowerze jeździ się Wam zdecydowanie najlepiej, może warto poczekać jeszcze chwilę i dozbierać brakującą sumę. Oczywiście bardzo prawdopodobne jest, że jak już to zrobicie, to zadacie sobie pytanie o kolejny, jeszcze wyższy model, droższy zaledwie o ... „kilka stówek”. Pamiętajcie jednak, że rowery potrafią być bardzo, ale to bardzo drogie i granica cenowa może znajdować się gdzieś niedaleko nowego, całkiem dobrego auta.

 

No tak, piszę o właściwym rowerze, ale w zasadzie nie daję żadnej odpowiedzi czym jest ten „właściwy” rower. Tak naprawdę na to pytanie można by odpowiadać w kilku tomach rozważań, a i tak raczej nie poznalibyśmy odpowiedzi na pytanie, jaki rower jest tym najlepszym. Każdy z nas ma inne oczekiwania, inną budowę ciała, charakterystykę jazdy, czy jakieś inne przypadłości jak np. bóle kręgosłupa. Dlatego też najpierw musimy odpowiedzieć sobie na pytanie czego oczekujemy od roweru. Jeśli chcemy się ścigać w zawodach kolarskich, warto pomyśleć o rowerze, którego geometria będzie bardziej sportowa tj. przyjmiemy bardziej aerodynamiczną sylwetkę. Natomiast spora grupa kolarzy amatorów wcale nie potrzebuje takiego sprzętu, a dyskomfort jaki wzbudzi w nich zbyt aerodynamiczna sylwetka, może spowodować szybkie wypalenie i niechęć do treningów. Dlatego warto mierzyć siły na zamiar. Czasami lepiej wypośrodkować nasze ambicje z możliwościami. Podobnie jeśli posiadamy lub planujemy zakup roweru stricte triathlonowego, a rower szosowy potrzebny jest nam wyłącznie do dłuższych treningów. W takich sytuacjach warto pomyśleć o zakupie roweru, który może nie będzie miał dynamiki błyskawicy, ale za to sprawi, że nawet wielogodzinny trening po – umówmy się – nie najlepszych polskich drogach, nie zamieni się w płacz naszego kręgosłupa. Doskonałym przykładem może być tutaj seria rowerów Domane wyprodukowana przez amerykańską markę Trek. Rowery stworzone i inspirowane wyścigami klasycznymi (w tym zwłaszcza znanego z kostki brukowej wyścigu Paryż- Roubaix) pozwalają na wielogodzinną jazdę na rowerze i to nawet – co osobiście sprawdziłem –po kostce brukowej czy polnej drodze. Sam zresztą debiutowałem w tym roku zarówno na dystansie ¼ jak i ½ IM na takim rowerze i myślę, że na początkowym etapie przygody z triathlonem jest to bardzo dobre rozwiązanie. Moim zdaniem nie zawsze warto silić się na wyczynową geometrię, zwłaszcza jeśli dopiero zaczynamy swoją przygodę z kolarstwem czy triathlonem.

Na etapie zakupu nowego roweru macie już pewnie przewertowane fora internetowe, specyfikację i testy rowerów. I bardzo dobrze, warto zapoznać się z opiniami innych czy porównać osprzęt poszczególnych modeli. Nie bez znaczenia są też Wasze wrażenia estetyczne i ocena wizualna rowerów. Gdzieś to Was ukierunkowało w kierunku poszczególnych modeli. Pamiętajcie jednak, że to nie specyfikacja jeździ, a rower. Dlatego gorąco zachęcam do tego, aby nie bać się testować roweru przed zakupem. Większość dobrych sklepów rowerowych bez problemu da Wam taką możliwość, albo nawet udostępni na dzień czy dwa rowery testowe (jeśli takowe posiada). Pamiętajcie, że nawet krótka przejażdżka koło sklepu, da Wam często więcej odpowiedzi, niż godziny wertowania Internetu, bo to nie anonimowi często użytkownicy forum będą spędzać godziny w siodełku Waszego roweru, tylko Wy. Owszem, opinia innych może być pomocna i warto korzystać z cudzego doświadczenia, niemniej przede wszystkim należy ocenić swoje wrażenia z jazdy. Osobiście nie wyobrażam kupić sobie roweru, bez wcześniejszego przejechania się na nim. No chyba, że będzie to miłość od pierwszego wejrzenia i dobrze wiecie, że cokolwiek byście nie usłyszeli i jakkolwiek by się na tym rowerze nie jeździło, Wy i tak go kupicie. Bywa i tak…

 

Zanim jednak zaczniecie testować, musicie dobrać odpowiedni rower i rozmiar ramy. Tu na pewno sporym wsparciem okaże się sprzedawca, który powinien nie tylko pomóc Wam w doborze właściwego rozmiaru, ale i powinien prawidłowo ustawić go do pierwszej przejażdżki. Jeśli chcesz sam ocenić czy dana wysokość ramy jest dla Ciebie odpowiednia, bo na przykład kupujesz używany rower od kolegi, stań nad ramą, a następnie podnieś rower na tyle na ile to możliwe za kierownice i siodełko. Jeśli opony uniosą się nad ziemie 2-4 cm tzn. że rower jest w optymalnym rozmiarze. Jeśli jest to mniej lub znacznie więcej, powinieneś przemyśleć zakup innego roweru.

 

Jeszcze raz podkreślę, zanim zdecydujecie się wybrać dany model, przetestujcie go. Zapytajcie o warunki gwarancji, czy producent oferuję przykładowo dożywotnią gwarancję na ramę itd. Takie detale mogą okazać się pomocne, gdy nie jesteście pewni, który rower wybrać.

Życzę Wam powodzenia i samych trafnych wyborów.

Kuba    http://www.rowerymalgoska.pl/