Zwycięska energia – podsumowanie ENEA Tri Tour

Zwycięska energia – podsumowanie ENEA Tri Tour

Zwycięska energia – podsumowanie ENEA Tri Tour

 

Ponad 31 tys. litrów napojów dla niemal 6 tys. zwycięzców z całego kraju i świata – bo tak należy określić każdego, kto na mecie został człowiekiem z żelaza. Zarówno zawodnicy, jak i liczni kibice mogli przez cały sezon liczyć na wielkie sportowe emocje i liczne wydarzenia towarzyszące – tak w skrócie można podsumować cykl ENEA Tri Tour 2014. Tak dobry wynik pokazuje, w jakim tempie rozwija się polski triathlon i zachęca do udziału w kolejnych triathlonowych wyzwaniach.

 

Dzięki pierwszej edycji ENEA Tri Tour, triathlon królował w czterech województwach Polski, które licznie odwiedzali profesjonaliści, pasjonaci triathlonu i kibice.

Najlepsi zawodnicy

To było 7 niezapomnianych weekendów w siedmiu różnorodnych lokalizacjach: rodzinnym Sierakowie, nadmorskim Kołobrzegu, pewnie debiutującym Szczecinie, spektakularnym Poznaniu, oryginalnej Pile, wymagającym Borównie i przyjaznym Przechlewie –podsumowuje Wojciech Kruczyński, dyrektor firmy Endu Sport, która była współorganizatorem cyklu. – Wyniki ENEA Tri Tour pokazały, że w triathlonie trzeba utrzymywać stabilną formę przez cały sezon – dodaje.

Najlepszym tego przykładem był zwycięzca całego cyklu ENEA Tri Tour – Jakub Bielecki, który plasował się w czołówce każdej z 7 imprez. Drugie miejsce zajął Paweł Troka, a trzecie Filip Przymusiński. Wśród pań zwyciężyła Martyna Chlebosz (wynik robi jeszcze większe wrażenie, biorąc pod uwagę jej krótki staż w triathlonie). Drugie miejsce przypadło Annie Wiese, a trzecie – Joannie Sołtysiak. Nie byli to jednak wszyscy zwycięzcy ENEA Tri Tour – podczas gali podsumowującej cykl wyróżnienia i nagrody otrzymało ponad 250 osób. Ich fundatorem był m.in. sponsor tytularny – ENEA. Z kolei za sprawą Firmy Karlik – Autoryzowanego Dealera Volvo do jednego z uczestników trafił samochód Volvo V40 Cross Country.

Niesamowite wsparcie

 

Uzyskanie tak dobrych rezultatów nie byłoby możliwe bez kibiców, którzy dopingowali zawodników na każdym kroku. Stałym bywalcem imprez ENEA Tri Tour okazała się ekipa „Garnka Mocy”, zyskująca coraz więcej naśladowców (m.in. „Alpejskie Dzwonki”). Nieocenionym wsparciem byli sponsorzy i partnerzy poszczególnych imprez, jak i całego cyklu (m.in. ENEA, Firma Karlik – Autoryzowany Dealer Volvo i biuro podróży ITAKA), którzy na bieżąco dopingowali uczestników.

 

Jesteśmy bardzo zadowoleni z naszego zaangażowania w tę dyscyplinę sportu. Cykl ENEA Tri Tour w pełni pokazuje jej ogromny potencjał. Triathlon to już nie tylko moda, nie tylko sposób uprawiania sportu: to nowy, energetyczny styl życia tysięcy ludzi, ich bliskich i przyjaciół. Chcemy wspierać rozwój tej dyscypliny, „zarażać” nią naszych Klientów w całym kraju– mówi Grzegorz Kinelski, wiceprezes ENEA.

 

Jako sponsor cyklu, ENEA była obecna podczas wszystkich zawodów. Zapewniła wiele atrakcji nie tylko zawodnikom, ale również klientom, którzy pojawili się na kolejnych zawodach w roli kibiców. Klienci mogli m.in. skorzystać z konkursu „Wybierz energię, która daje zwycięstwo” i wygrać atrakcyjne nagrody rzeczowe, ale również poznać i skorzystać ze specjalnych produktów np. „Energia z kontem”.

Niezapomniane chwile

 

Niektórzy zawodnicy mogli szczególnie zapaść w pamięć kibicom. Jeden z uczestników Unity Line Triathlon Szczecin przebiegł ponad 12 kilometrowy odcinek trasy kolarskiej z... rowerem na plecach. Podobną wolą walki wykazała się zawodniczka startująca w Prime Food Triathlon Przechlewo. Mówiąc o tej imprezie, należy wspomnieć też o sztafecie złożonej z uczestników wieczoru kawalerskiego, którzy udowodnili, że triathlon może iść w parze z dobrą zabawą.

 

W ENEA Poznań Triathlon wystąpiła też „żelazna para”. Choć pojawiła się ona na mecie jako ostatnia, pokazała, że triathlon to sport, w którym warto wspólnie przełamywać własne słabości. Największa impreza z cyklu ENEA Tri Tour (ponad 2200 uczestników) dostarczyła zawodnikom i kibicom wielu sportowych wrażeń. – Jesteśmy dumni, że za sprawą ENEA Poznań Triathlon, Miasto Poznań mogło po raz kolejny stać się triathlonową stolicą Polski i z sukcesem ubiegać się o miano triathlonowej stolicy Europy – mówi Ryszard Grobelny, Prezydent Poznania i uczestnik cyklu ENEA Tri Tour.

 

Kompleksowa organizacja

 

Uczestnicy ENEA Tri Tour na bieżąco uzupełniając stracone płyny, wypili ponad 17 tys. litrów wody oraz bardzo dużą ilość soków owocowych, coli, napojów izotonicznych i złocistego trunku (w strefie finishera). Podczas najważniejszych imprez w ramach ENEA Tri Tour (Sieraków, Szczecin, Poznań, Przechlewo) wykorzystano również ponad 10 ton owoców i 8500 szt. hamburgerów. Trudno wyobrazić sobie też organizację całego przedsięwzięcia bez wsparcia władz lokalnych, współorganizatorów, Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Polskiego Związku Triathlonu, wspomnianych wcześniej sponsorów i partnerów, służb mundurowych, ratunkowych, porządkowych wolontariuszy i przedstawicieli mediów.

 

Optymistyczna przyszłość

 

Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do tworzenia niepowtarzalnej atmosfery ENEA Tri Tour 2014 – podkreśla Wojciech Kruczyński. – Za nami pracowity rok, jednak już teraz przygotowujemy się do przyszłorocznej edycji. Możemy zdradzić, że połączy ona zarówno kultowe lokalizacje, jak i nowości. Jednocześnie zachęcamy triathlonistów do udziału w imprezach przygotowujących do ENEA Tri Tour, które rozpoczną się niebawem dodajedyrektor Endu Sport

 

Za sprawą ENEA Tri Tour triathlon pewnym krokiem wszedł na salony polskiego sportu. Dzięki niemu na starcie mogli stanąć obok siebie profesjonaliści (tacy jak np. Chris McCormack) i amatorzy. Najbliższy rok zapowiada się fascynująco, gdyż tylko w samym Challenge Poznań wystartuje ok. 4500 zawodników. Imprezę poprzedzi Road to Challenge, czyli szereg wydarzeń przygotowujących (m.in.: seminarium sportowe, maraton spinningowy, triathlon na hali, zawody pływackie, rowerowe i biegowe). Rok później emocje będą jeszcze większe. Sukces ENEA Poznań Triathlon sprawił, że w 2016 roku w stolicy Wielkopolski odbędą się Mistrzostwa Europy ETU na długim dystansie. Będzie to kolejny krok w rozwoju polskiego triathlonu i popularyzacji tej dyscypliny sportu w naszym kraju.