Pianka Orca Equip

Pianka Orca Equip

Moja recenzja Pianki Orca Equip!    

 

Idealne rozwiązanie dla początkujących, którzy chcą poczuć się pewnie w wodach otwartych i nie chcą wydawać fortuny.

 

Wygląd:

Jeśli ktoś jest sprzęciarzem i patrzy na wygląd niech nie czyta dalej. Pianka jest prosta. Napis na piersi i trochę grafiki na rękach. Ale jak wiadomo kolor za nas nie popłynie.

Funkcjonalność :

Jeśli chodzi o funkcjonalność, to można samemu poradzić sobie z zapięciem tylnego zamka przed pływaniem. Tak samo łatwo go rozpiąć w T1, ale, jeśli chodzi o same ściąganie, to bez olejku jest ciężko. Model Equip śmiało mogę polecić dla osób, którym na basenie "toną nogi". Po założeniu problem znika! Pianka oferuję też komfort, można pomyśleć, że będzie krępować ruchy, ale, jeśli się ją dobrze dopasuje jest naprawdę komfortowa

Pływanie:

Co do samych różnic pływaniu w piance i bez. Przy prędkościach startowych pianka ta wykonuje kawał dobrej roboty. Mój czas na basenie 25 m na dystansie 750m wynosił 13min58sek. 2 tygodnie po pływaniu na basenie na zawodach w Suszu przy kiepskiej nawigacji popłynąłem 12:31. Ale nie był, to koniec. Miesiąc później 800m popłynąłem w 13:20.

Piankę poleciłbym każdemu początkującemu, ale zaawansowani zawodnicy nie narzekali, by na ten model.

 

 

 

Kamil Magott